Wybierzmy jednoznaczność
Słowa Jezusa z dzisiejszej Ewangelii są wyraźnym napomnieniem: „Niech wasza mowa będzie: tak – tak, nie – nie, a wszystko ponad to pochodzi od Złego”. Warto dogłębnie przejąć się nimi, bo nawet jeśli nie popełniamy grzechów ciężkich, to sposób i częstotliwość popełniania grzechów lekkich nie powinny być poza naszą kontrolą. Oba rodzaje przewinień warto poddać osądowi sumienia oświeconego światłem wiary podczas codziennego rachunku sumienia. Oczywiście nie chodzi o to, aby naszym jedynym życiowym zadaniem było tropienie wszelkich niedoskonałości, a o to, abyśmy coraz głębiej byli napełnieni światłem Bożej łaski. To ona ukaże nam wszelkie czarne plamy na naszej duszy, które może wybielić jedynie Boże miłosierdzie. Odrzućmy więc najmniejsze przejawy dwuznaczności i wybierzmy jednoznaczność.
Jezu! Ty wiesz, że czasem chwieję się w wierze. Chwyć mnie wtedy mocno, abym nie zagubił siebie. Pragnę każdego dnia wybierać jednoznaczność i wytrwale podążać za Tobą.

Rozważania zaczerpnięte z Ewangelia 2026