II NIEDZIELA WIELKANOCY, CZYLI MIŁOSIERDZIA BOŻEGO, ROK A

Przemiana serca

Tomasz najpierw powiedział: „Nie uwierzę, jeśli nie ujrzę na Jego rękach śladów po gwoździach, nie włożę swego palca w miejsce gwoździ i nie umieszczę swojej ręki w Jego boku”. Następnie jednak rzekł: „Pan mój i Bóg mój!”. Dokonała się w nim wielka przemiana. Jezus nie obraził się na nieufnego ucznia, ale przyszedł, aby odpowiedzieć na jego potrzebę choćby częściowego zrozumienia tego, co się stało. On doskonale wiedział, w jaki sposób przebiega dynamika przemiany serca. To nie jest sprint, lecz długotrwały proces. Bóg – jak wielokrotnie podkreślał papież Franciszek – nie męczy się wyjaśnianiem prawdy człowiekowi, który wciąż jej szuka, i nie męczy się przebaczaniem. On doskonale rozumie, że musi upłynąć dużo czasu, zanim ludzkie serce nauczy się Go kochać. Człowiek jako istota rozumna potrzebuje mieć czas na spokojne przemyślenia.

Miłosierny Jezu! Wielbię Cię za Twoją ogromną cierpliwość wobec mnie. Tyle razy wątpię jak ewangeliczny Tomasz. Tyle razy chcę się przekonać na własnej skórze. A Ty mnie nie przestajesz kochać.

www.edycja.plRozważania zaczerpnięte z Ewangelia 2026

ks. Jerzy Jastrzębski
Edycja Świętego Pawła