Sprawiedliwa i miłosierna miłość
„Przyjacielu! Nie krzywdzę cię. Czy nie umówiłeś się ze mną o jednego denara?”. Ileż czułej i mądrej miłości kryje się w tych słowach Jezusa! Jego miłość nie krzywdzi i jest sprawiedliwa, a jednocześnie jest miłosierna i dlatego przekracza różne przepisy i umowy. Jego miłość jest większa niż nasze doświadczenie bycia kochanym i nasze wyobrażenia o tej miłości. W kategoriach ludzkiej sprawiedliwości reakcja robotników, którzy cały dzień w upale ciężko pracowali, jest zrozumiała. Ale Jezus mówi o królestwie niebieskim, podkreślając, że Bóg kocha nas większą miłością, która przekracza sprawiedliwość, o czym mówią piękne słowa Prymasa Tysiąclecia: „Próbowaliśmy różnych dróg i wszędzie, gdzie zabrakło serca, tam z kolei zabrakło i chleba, i złota, i srebra, zabrakło wszystkiego. A gdzie się serce otworzyło, tam z najbiedniejszej nawet dłoni, jak gdyby na niwie, spływał chleb i wszelkie inne dobro dla ludzi”.
Jezu! Naucz mnie kochać miłością sprawiedliwą i miłosierną zarazem. Niech moje serce, kiedy trzeba, kieruje się zasadami prawa, a kiedy trzeba – logiką serca. Pragnę kochać tak jak Ty.

Rozważania zaczerpnięte z Ewangelia 2026
ks. Jerzy Jastrzębski
Edycja Świętego Pawła