Duch Święty dawcą pokoju serca
„Pokój wam” – zwrócił się Jezus do apostołów w Wieczerniku. To było nie tylko zwyczajowe pozdrowienie, jakim do dzisiaj witają się mieszkańcy Bliskiego Wschodu. Chrystusowy pokój był Jego pierwszym darem po zmartwychwstaniu i łączył się z przeniknięciem do serc uczniów Ducha Świętego. Przeżywając uroczystość Zesłania Ducha Świętego, mamy szansę odkryć, że głęboki i trwały pokój serca jest Jego darem. Możemy oczywiście szukać innych źródeł pokoju, takich jak dobra polisa ubezpieczeniowa, duże sumy pieniędzy, korzystne znajomości. One jednak mogą nas uspokoić tylko w części i na chwilę. Zdarza się przecież nieraz, że jakaś wiadomość czy niepozorne wydarzenie wywołuje w nas wielkie wewnętrzne poruszenie. Warto wtedy poprosić: „Przybądź, Duchu Święty, Dawco pokoju serca” i rozważyć fragment Pisma Świętego, a Duch Święty znów zamieszka w naszych sercach.
Duchu Święty! Ty przenikasz głębokości Boga Najwyższego, przeniknij i moje serce. Zawładnij nim. Wycisz je. Pociesz je, kiedy trwa w głębokim smutku, i przyjdź z darem głębokiego pokoju.

Rozważania zaczerpnięte z Ewangelia 2026
ks. Jerzy Jastrzębski
Edycja Świętego Pawła