Królestwo Boże rośnie w ciszy
Żyjemy w świecie, w którym coraz rzadziej ludzie przejmują się Bogiem. Odsetek osób uczęszczających na niedzielne Eucharystie nieustannie spada, rośnie też liczba oficjalnych odejść z Kościoła. Ale jednocześnie zwiększa się liczba osób dorosłych, które przyjmują sakrament chrztu świętego. Jest to zatem droga dwukierunkowa: jedni od Boga odchodzą, a inni do Niego zmierzają. Jezus miał tego świadomość i dlatego powiedział: „Nadchodzi już królestwo niebieskie”. Stąd ważne jest, aby obserwując rzeczywistość, mieć cały ogląd sytuacji, a nie tylko częściowy. Bez względu na zwodnicze krzyki hałaśliwych proroków nieszczęścia światło nadziei nie przestaje świecić w ciemnościach.
Jezu! Podziwiam Twoją ogromną cierpliwość i dalekowzroczność. Nie dozwól, abym uległ iluzji chwilowych klęsk, ale bym widział, że do Ciebie należy ostatnie słowo. Niech Twoje królestwo rośnie we mnie.

Rozważania zaczerpnięte z Ewangelia 2026
ks. Jerzy Jastrzębski
Edycja Świętego Pawła